Gmina Łękawica

  Kościół i parafia w Łękawicy. Do roku 1992 Łękawica mogła poszczycić się wspaniałym, zabytkowym drewnianym kościołem z 1547 r. zbudowanym w stylu śląsko-małopolskim. Niestety, w roku 1992 pożar strawił doszczętnie zabytek wraz z bezcenną polichromią - dziełem żywieckiego malarza Fabiana Sabinowicza. Pożar był wielkim szokiem dla mieszkańców gminy i diecezji bielsko-żywieckiej. Jedyną pozostałością po tamtym kościele jest grota z figurą Matki Boskiej Różańcowej, stojąca u podnóża miejsca, w którym stał kościół.
      Obecnie na tym samym prawie miejscu stoi nowy kościół, wybudowany w czynie społecznym, w ciągu 5 lat, dzięki ofiarności i wysiłkowi wszystkich mieszkańców, wsparciu parafii z diecezji bielsko-żywieckiej i archidiecezji krakowskiej oraz ogromnemu zaangażowaniu ks. kanonika Jerzego Smalcerza, poświęcony w 1997 r. Nowy kościół zachował patronat utraconej w pożarze świątyni Świętego Michała Archanioła oraz Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Jednak w pamięci każdego mieszkańca pozostanie na zawsze ten poprzedni. Do parafii należą: Łękawica, Łysina, Kocierz Moszczanicki, Kocierz Rychwałdzki i Okrajnik. Do dyspozycji wiernych są dwie kaplice. W Okrajniku pw. Matki Bożej Różańcowej i Kocierzu Rychwałdzkim p.w. Niepokalanego Serca NMP poświęcona w 1981 r. Z parafii pochodzi ojciec Michał Tomaszek (1960-1991) Franciszkanin zamordowany w czasie pełnienia misji ewangelizacyjnej w Peru przez terrorystów "Świetlistego Szlaku" wraz z drugim księdzem - ojcem Zbigniewem Strzałkowskim.

źródło: Woźniak, "Łękawica",  Nad Sołą i Koszarawą


      W najwyżej położonej wiosce w Łysinie znajduje się wspaniały zespół skał, które nazwano zamczyskami, gdyż wokół tych skał przez całe wieki krążyły przedziwne legendy. Jedna z tych legend mówi, że stał tam kiedyś zamek, inna że było tam podziemne przejście, które miało długość wielu kilometrów.
     Ale największą zaletą tych skał jest ich wielkość i przedziwne kształty, które zachwycają każdego zwiedzającego. Pionowe ściany skalne są wykorzystywane do celów treningowych wspinaczki skałkowej. Trafić na te okazy martwej natury najłatwiej idąc zielonym szlakiem przez Ścieszków Groń.

  źrodło: lekawica.com.pl